Cześć.
Eh, znów nadszedł ten czas, gdy nie wiem jak zacząć, wiec pomińmy tę cześć i chodźmy dalej.
Co u mnie? Wszystko w porządku. Ten tydzień był dość spokojny, czego nie mogę powiedzieć o nadchodzącym, no ale trzeba jakoś przetrwać. W czwartek całą klasą wybraliśmy się do Muzeum Śląskiego w Katowicach. Muszę przyznać to miejsce jak i okolica wokół niego zrobiły na mnie ogromne wrażenie, na pewno tam wrócę! Droga do muzeum nie zajęła dużo czasu, na miejscu mieliśmy poczekać parę minut na otwarcie. Wykorzystałam tamten czas na porobienie kilku zdjęć (przepraszam za jakość - robione telefonem). W samym muzeum nie można było robić zdjęć, a szkoda, bo takie miejsca mają klimat, który ja osobiście uwielbiam. Wycieczka była na prawdę świetna, piękne miejsce, dużo śmiechu z klasą, a na koniec złote łuki.
Co u mnie? Wszystko w porządku. Ten tydzień był dość spokojny, czego nie mogę powiedzieć o nadchodzącym, no ale trzeba jakoś przetrwać. W czwartek całą klasą wybraliśmy się do Muzeum Śląskiego w Katowicach. Muszę przyznać to miejsce jak i okolica wokół niego zrobiły na mnie ogromne wrażenie, na pewno tam wrócę! Droga do muzeum nie zajęła dużo czasu, na miejscu mieliśmy poczekać parę minut na otwarcie. Wykorzystałam tamten czas na porobienie kilku zdjęć (przepraszam za jakość - robione telefonem). W samym muzeum nie można było robić zdjęć, a szkoda, bo takie miejsca mają klimat, który ja osobiście uwielbiam. Wycieczka była na prawdę świetna, piękne miejsce, dużo śmiechu z klasą, a na koniec złote łuki.
- 13:04
- 39 Comments


























